Wyprawie delegacji Monero Ngarigo i chóru Djinama Yiliga do Polski towarzyszy kamerzysta rodem z Głuszyny. Codziennie odbieram od niego specjalnymi kanałami gigabajtowe przesyłki filmowe, które gromadzę na moim komputerze specjalnie do tej misji przygotowanym. Chciałoby się Wam dostarczyć filmowych reportaży jak najszybciej, ale nie jest to możliwe: wiele czasu zajmuje przesyłanie, bardzo dużo czasu potrzeba na obejrzenie wszystkich klipów, a jeszcze wiecej na montaż. I dlatego zrobiłam małą przerwę w tej mozolnej pracy, aby opracować dla Was ścieżkę AUDIO. Koncert miał miejsce 16 maja 2023 roku w nowoczesnym ośrodku kulturalnym w Poznaniu – w Pawilonie. Sam koncert był poprzedzony krótkimi przemówieniami przedstawicieli starszyzny plemiennej: Aunty Iris i Uncle Johna oraz nieco dłuższym wywodem Andrzeja Kozka na temat zawirowań wokół Góry Kościuszki.

Aunty Iris
Uncle John

Wreszcie piosenki, do których wprowadzenie robiła założycielka chóru Cheryl Davison. Mnie najbardziej zainteresowała sprawa pieczenia chleba z zatrutych nasion orzecha. Zapraszam do słuchania.

Unikalny zapis historycznej imprezy w Poznaniu.Czas słuchania 1 hr 19 min


Źródło: https://www.zrobtosam.com/PulsPol/Puls3/index.php?sekcja=1&arty_id=22752
Zdjęcia: Natalia Patyk TVP3



Explore More

Relacje poznańskich mediów

Ogromnie cieszymy się, że wizyta aborygeńskich gości – Tradycyjnych Kustoszy Góry Kościuszki została zauważona i pozytywnie odebrana przez lokalne media w Poznaniu. Zachęcamy przeczytania i obejrzenia poniższych relacji: – gloswielkopolski.pl/przedstawiciele-aborygenskiego-plemienia-przybyli-do-poznania-z-jakiej-okazji-zobacz-zdjecia/ar/c13-17547535–

Strzelecki promoted worldwide – also in Queensland

What a blessed surprise! At the end of October 2023 we were contacted by an Anglo Celtic Magazine published in Qld. And here we go. In the November issue of

Kustosze Góry Kościuszki powitani chlebem i solą

Na poznańskim facebooku Strzeleckiego znajdujemy taką notatkę. Podczas wizyty w Głuszynie goście z plemienia Monero-Ngarigo zostali przywitani chlebem i solą. Stała się rzecz symboliczna. Nastąpiło swego rodzaju podziękowanie za pomoc